Dodatki i akcesoria

Spinki do mankietów

DSC_6898

Krótka historia i lista zasad.
Mankiet marynarki powinien być nie dłuższy niż do przegubu dłoni, a mankiet koszuli powinien wystawać spod marynarki na pół centymetra. Mówi się, że w każdej dobrej męskiej marynarce powinny być w mankiecie guziki. Zwykle cztery. Pochodzenie guzików sięga jeszcze czasów wojen napoleońskich, kiedy lekarze wojskowi nosili mundury z otwieranymi rękawami. W każdej chwili taki rękaw musiał dawać możliwość podwinięcia aż do łokcia. Dziś pozostał jako klasyczny dodatek do eleganckich marynarek. Ostatni guzik można rozpiąć jeśli spinka od koszuli zajmuje dużo miejsca. Wydaje się skomplikowane? Nic takiego! To po prostu funkcjonalne. Chyba żaden dodatek w światowym krawiectwie nie jest wymyślony ot tak, po nic. Zwykle w pierwotnym zamierzeniu rzeczy zwane dziś gadżetami, pełniły ważną rolę. Tak samo było ze wspomnianymi spinkami do mankietów w koszuli.
W XVI wieku, kiedy bielizna zaczęła coraz odważniej wyłaniać się spod mankietów surdutów, falbaniaste i rozcinane rękawy przeszkadzały po prostu w codziennym życiu i zwyczajnie brudziły się. Jak temu zaradzono? Szybko przy mankiecie zaczęły pojawiać się wstążeczki. Dopiero z czasem zamieniły się one w ozdobne spinki, które poza wciąż pełnioną funkcją pokazywały status społeczny i materialny. Nie każdego stać było na spinki wysadzane diamentami i innymi kamieniami szlachetnymi. Dziś obnoszenie się z drogimi kamieniami w spinkach jest źle widziane. W dobrym tonie jest noszenie dodatków stonowanych, szlachetnych a przy tym oryginalnych. Przy klasycznym szarym czy granatowym garniturze spinki bywają jedynym dodatkiem, w którym poważny biznesmen może poszaleć z kolorem czy formą, a tym samym pokazać swoją indywidualność.
Pozostaje jeszcze tylko wybór kształtu mankietu. Choć kiedyś zaokrąglony mankiet zwykle oznaczał bardziej formalną koszulę a kanciasty – casualową, dziś ten podział obowiązuje coraz rzadziej. Pewnie dlatego, że coraz mnie formalnych wyjść i zaokrąglenia trafiły do codziennego obiegu.

 

Paski do spodni

DSC_8919

Z fantastycznej włoskiej marki Orciani. Klasyczne oraz nowoczesne. Elastyczne, zamszowe, skórzane. W tonacjach idealnie pasujących do garniturów.

 

Mucha

DSC_6117

Powinna być wiązana. W wydaniu klasycznym – jedwabna.

 

Krawat

DSC_6389

Nosili je już chińscy żołnierze ze słynnej terakotowej armii sprzed ponad dwóch tysięcy lat. Uwielbiali rzymscy żołnierze. Na dobre do mody wprowadzili je jednak chorwaccy najemnicy podczas rewolucji francuskiej. Ich kolorowe chusty wiązane pod szyją otrzymały wtedy miano Royal Cravattes. Od tej pory krawat wszedł na dobre do mody męskiej i stał się wręcz nieodzownym jej elementem.

 

Poszetka

DSC_6400

Dziś mężczyźni coraz rzadziej noszą krawaty a właśnie poszetka jest tym elementem stroju, który ma podkreślić ich osobowość. Jedwabne nosi się przez cały rok, latem wskazane są poszetki lniane a zimą wełniane.

 

Szal

DSC_8665

Każdy elegancki mężczyzna nosi dziś szal. Kolorowy lub stonowany. Coraz częściej kontrastowy w stosunku do garnituru czy płaszcza. Zimą nosimy szal kaszmirowy lub wełniany, latem – lniany, modalowy, jedwabny.

 

Skarpetki

DSC_8868

Zawsze pod kolor spodni – według zasady klasycznej, choć moda wpływa na kolor skarpetek i coraz częściej nosi się je pod kolor butów. Z brytyjskich szkół wyższych przyszła moda na kolorowe, pstrokate skarpetki. Latem nosimy skarpetki bawełniane, a zimą z wełny i kaszmiru. W kraju, w którym połowę roku brodzimy w śniegu i marzniemy, powinniśmy nosić skarpetki z kaszmiru lub wełny. Czyli dokładnie połowę naszej kolekcji powinny zajmować raczej ciemne, ciepłe, kaszmirowe i wełniane skarpetki. Drugą połowę kolekcji powinny stanowić różnokolorowe cienkie skarpety z bawełny. W wersji krótkiej, podkolanówkowej i tej, którą uwielbiają Włosi – czyli „stópki”, które nosimy do sportowych butów, czy casualowych mokasynów. Na oficjalne wyjścia zawsze wybieramy skarpety dłuższe. Ważne, by – nosząc elegancki garnitur – podczas siedzenia nie odsłaniać nogi (najczęściej owłosionej). Generalnie przyjmuje się zasadę, by do stroju wizytowego zakładać zawsze długie skarpetki. Wyjątkiem są bardzo ostatnio modne wąskie nogawki – aby nie skarpetki nie zaczepiały się na spodniach – można wybrać długość do połowy łydki. Smoking i frak wymagają specjalnego potraktowania – do nich zakładamy jedwabne cienkie podkolanówki. W dzisiejszych czasach już chyba nikomu nie trzeba powtarzać (a z pewnością nikomu kto zagląda na ten portal), że białe skarpetki mężczyzna zakłada tylko do ubrań sportowych. Podobnie jak nie nosi skarpetek do sandałów. Skarpetki pierzemy osobno, a te wełniane i kaszmirowe w chłodnej wodzie. Skarpetek nie suszymy w suszarce.

TOP
mar 26, 2015 Categories : Author: bielenia No comments yet